Umówmy się, jest ich wiele. Jako uzależniony od youtube’a człowiek muszę przyznać, że znam większość kanałów, gdzie motywem przewodnim jest gitara – ale jeden kanał to taki, na którym podziwiamy najszybszego gitarzystę na świecie (Sergiy Putyatov – 27 dźwięków na sekundę), a drugi to ten, który subskrybujemy, bo jego autor jest bardzo charyzmatyczną postacią, treści są ciekawe i zaskakujące i co dla mnie najważniejsze – uczą. Ten wpis na blogu mocno uderza w ludzi, którzy nie grają, ale uwierzcie mi, że na każdym z kanałów znajdziecie coś dla siebie (zwłaszcza kanał nr 1 i nr 4), oczywiście jeśli kochacie muzykę… A PRZECIEŻ KAŻDY KOCHA MUZYKĘ! Jeśli ktoś mnie spyta w nocy o północy, co ma obejrzeć, żeby na nowo odkrywać ten cudowny szarpany instrument, to powiem bez wahania:

samuraiguitarist

Tłumacz się Izdebski, co w nim takiego jest! Ano przede wszystkim kreatywność, a że ta to ponoć inteligencja w zabawie, to ciężko po jednym filmiku nie zostać na dłużej. Steve to Kanadyjski jutuber z japońskimi korzeniami. W swoich treściach łączy tematy techniczne, teoretyczne oraz praktyczne. Co jakiś czas autor wstawia filozoficzne dysputy na temat muzycznego savoir-vivre, rynku, funkcjonowania muzyka w dzisiejszym świecie, czy po prostu urzeka swoimi aranżacjami znanych utworów Gitarowa Mieszanka Disneya! Pseudonim tego artysty to nie jest przypadek. Tatuaż na mojej prawej ręce to również nie jest przypadek. Właściwie gdyby nie ten kanał, to nie musiałbym cierpieć ponad godziny w studio tatuażu. Są to dokładnie dwa znaki z Chińskiego Alfabetu Kanji, których nie utrwaliłbym sobie na przedramieniu, gdyby nie książka pt. „ZenGuitar”, w której… autor porównuje gitarę do samurajskiego miecza i jak mi życie miłe (czasami niemiłe), od tamtej pory postanowiłem, że zostanę muzycznym „unsui”, co to oznacza? Obejrzyj Coś Więcej niż Gitarzysta! I nawrzucaj mi, jeśli uważasz, że ten gość nie ma racji :)

Paul Davids

Dużo bym oddał za to, żeby Paul był moim nauczycielem gitary. Jego charyzma i moc tkwi w spokoju, ogromnej wiedzy i głosie, który sprawia, że wszystko na gitarze jest możliwe – jeśli się przyłożysz. Co więcej gospodarz kanału sam wyzywa swoje ego i umiejętności na pojedynek i pokazuje w fantastyczny sposób to, że nauka gry na gitarze to proces, a nie szukanie efektu na już. Co więcej, Paul to gitarzysta, który wiecznie rozkminia tematy, które są bardzo ważne, a totalnie nie poruszane, np. jeśli chodzi o kupno gitary. Często myślimy nad kolorem, brzmieniem, marką etc. Dopiero po trafieniu na jego kanał zrozumiałem, że brzmienie to nie tylko kwestia drewna, z którego została zbudowana gitara, ale też z jej kształtu i wielkości pudła rezonansowego. Warto przejrzeć choćby TEN filmik, żeby zobaczyć jak nieduża różnica budowy gitary wpływa na jej brzmienie. Paul nie należy do internetowych ekstrawertyków z dowcipnym montażem, więc jak już odpalisz ten kanał, to pozwól sobie na skupienie, a nawet przygotowanie czegoś do pisania. Na tą chwilę pierwsze miejsce w moim rankingu gitarowych jutuberów.

Guitar Way Z miłością do gitary

Jest i polski akcent. Szymon, bo tak ma na imię Twórca kanału, mówi wprost, jest przy tym ludzki i najzwyczajniej w świecie jest świetnym gitarzystą. Warto przyjrzeć się jego filmikom apropo teorii muzyki w odniesieniu do gitary, bo kto z nas nie szuka złotego środka na zapamiętanie wszystkich dźwięków na całym gryfie? Oprócz rzeczy stricte muzycznych, również te przyziemne jak… no właśnie, bo czy aby na pewno wiesz jak założyć struny w gitarze akustycznej? Pokładam ogromne nadzieję w twórcy tego kanału, bo jest wzorem dla gitarowych treści na Polskim YT.

Josh Turner Guitar

Podczas nauki trzeba sobie robić przerwę. Ja relaksuję się przy nagraniach Josha, który pomimo swojego wieku, bierze do ręki gitarę z niemalże świętym namaszczeniem. To, co mnie przyciąga na ten kanał, to naturalność, surowe nagrywanie bez cięć, upiększeń i muzycznych makijaży oraz warsztat z ogromną dokładnością. Apropo relaksu, zobaczcie jak brzmi „Ice Miner”… w Andach. Musicie przyznać, że ten kadr to odprężenie samo w sobie. Josh nagrywa też ze znajomymi i ta atmosfera wzbudza we mnie zazdrość. Ci ludzie są młodsi ode mnie, a czują utwory sprzed dnia moich urodzin jak niejeden stary bluesman. Zresztą, co ja Was tu będę trzymał, sprawdźcie jedyny słuszny cover The Eagles i po prostu Take it easy! (suchar pisany). Na sam koniec - Josh jakiś czas temu przeprowadził się do Nowego Jorku tylko po to, żeby zająć się muzyką w opcji “full-time”. Strasznie lubię takie akcje, bo motywują do tego, żeby zająć się tym, co się kocha. I oczywiście, nie każdy może sobie na to pozwolić, ale właśnie tacy ludzie jak Josh sprawiają, że mi się chce, bo bez ryzyka, łatwo osiąść w bezpiecznym miejscu.

Podsumowując – autorzy tych kanałów to kreatywni i wybitni kolesie. Szanuję ich umiejętności, poświęconą pracę i wiedzę. Natomiast trzeba pamiętać, że każdy z nich prawdopodobnie był lub nadal jest nauczycielem gitary. Youtube to niesamowita alternatywa, z której nauczyłem się bardzo dużo. Jednakże spotkanie oko w oko z profesjonalistą to o wiele bardziej wartościowy czas. Znalezienie swojego gitarowego mentora to naprawdę wielka sprawa. Praca nad dynamiką, prawidłowe ułożenie ręki, prace domowe czy konstruktywna krytyka – tego filmik na youtube z Tobą nie przepracuje :)

Zostawiam Was z 4 kanałami, na których znajdziecie stos treści apropo grania, ćwiczenia, sprzętu, myślenia, improwizacji, gitarowych life-hacków i innych. Żegnam się i … lecę nadrobić zaległe filmiki ^^

P.S Gdyby ktoś z Warszawy miał ochotę naprawdę wejść na wyższy poziom, albo i zacząć od nowa przygodę z gitarą, to polecam najlepszego nauczyciela, z jakim miałem przyjemność współpracować: Michał Przerwa-Tetmajer, więcej info o tu: gitara.waw.pl

/P